| Dbam o indywidualne potrzeby naszych Klientów |
|
Wywiad z Wojciechem Pawlakiem, Kierownikiem Produktu IDTECK " Do każdego klienta podchodzę indywidualnie i staram się dobierać urządzenia do potrzeb tak, aby każdy klient otrzymał i zapłacił dokładnie za taki produkt, który jest mu potrzebny..."
1. Jest Pan absolwentem Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania. Od początku swojej pracy zawodowej zajmował się Pan sprzedażą. Proszę opowiedzieć o swoim doświadczeniu. – Jeszcze w trakcie studiów w 1998 r. zacząłem pracować. Pierwsze moje doświadczenie w branży security zdobywałem w Agencji Ochrony Osób i Mienia Solid Security, gdzie pracowałem jako manager sprzedaży. Potem przez pięć lat pracowałem dla firm IT i telekomunikacyjnych, by znów wrócić do wcześniejszej branży. Następnie pracowałem w Miwi-Urmet i Ultrak, aż wreszcie trafiłem do firmy IPP należącej do Grupy T4B. 2. W firmie IPP zajmuje się Pan sprzedażą produktów IDTECK. Czy na polskim rynku jest popyt na systemy kontroli dostępu i rejestracji czasu pracy? Czy systemami interesują się tylko duże korporacje, czy też może i mniejsze przedsiębiorstwa? – Rynek inwestycji w Polsce stale rośnie. Rosną również standardy, dlatego nawet w małych przedsiębiorstwach Systemy Kontroli Dostępu (SKD) oraz Rejestracji Czasu Pracy (RCP) są coraz bardziej popularne. W zasadzie w każdej nowej inwestycji choćby w małym stopniu jest przewidziany SKD. Nie sposób nie wspomnieć tutaj o zaletach takiego systemu: bezobsługowym nadaniu uprawnień, zwiększonej ochronie danych i mienia, natychmiastowej identyfikacji, monitoringu zdarzeń i zwiększonej wygodzie obsługi, ponieważ jedna karta zastępuje nam pęk kluczy. Proszę pomyśleć jak SKD ułatwia np. ewakuację budynku przy alarmie przeciwpożarowym. Z systemu można wygenerować raport, ile osób znajduje się w obiekcie, gdzie ostatnio się logowali. Można też szybko określić miejsce, w którym przebywają. Zalet i przykładów mogę wymieniać znacznie więcej. Dzisiejsze urządzenia do kontroli dostępu często posiadają możliwość RCP, a firmy coraz częściej odchodzą od listy obecności w formie zeszytu. 3. Wśród produktów IDTECK są biometryczne systemy kontroli dostępu. Jaką popularnością cieszą się one na naszym rynku? – W Polsce są one jeszcze mało popularne, ale już można zaobserwować progres. Wydaje mi się, że barierą do tej pory była cena, dlatego IDTECK wprowadzając systemy biometryczne na rynek polski postanowił nie tylko ustalić bardzo konkurencyjne ceny w stosunku do produktów równoważnych, ale bardzo konkurencyjne ceny do czytników zbliżeniowych. 4. Co Pan szczególnie rekomenduje klientom? - Do każdego klienta podchodzę indywidualnie i staram się dobierać urządzenia do potrzeb tak, aby każdy klient otrzymał i zapłacił dokładnie za taki produkt, który jest mu potrzebny, a nie przepłacał za funkcje i rozwiązania, których nigdy nie będzie wykorzystywał. 5. Co do tej pory może Pan uznać za swój największy sukces zawodowy? – Myślę, że największe sukcesy są jeszcze przede mną. Nie mogę jednak zapomnieć o dotychczasowych projektach. Mam satysfakcję w zbudowaniu działu sprzedaży w firmie Tele 1, w której przez okres półtora roku doprowadziłem do podwojenia obrotów firmy. Również sukcesem był dla mnie fakt, że zostałem najmłodszym radnym w historii Gminy Wiązowna.
– Na pewno dużym dla mnie wyzwaniem była i nadal jestpraca przy wdrażaniu produktów firmy IDTECK na polski rynek. Wiem, że firma IPP obdarzyła mnie sporym zaufaniem, ale zarazem wiąże ze mną nadzieje, że z roku na rok sprzedaż i rozpoznawanie produktów IDTECK będzie stale rosło. Nie trudno jest sprzedać markę, która jest rozpoznawalna na rynku. IDTECK jest firmą, która jest znana w wielu państwach na całym świecie, ale w Polsce, niestety, nie jest jeszcze tak popularna. Moim celem jest promocja rozwiązań tej firmy na naszym rynku. Wierzę, że jestem w stanie to zrobić.
|