Proces budowlany dziś i jutro - seminarium dla top menedżerów

Wywiad z Pawłem Ziemskim, Zastępcą Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego

 

W połowie września w Chorwacji odbędzie się seminarium dla top menedżerów branży budowlanej i deweloperskiej, połączone z regatami żeglarskimi organizowanymi przez Grupę T4B. Dlaczego Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego Pan Robert Dziwiński zdecydował się na objęcie patronatu honorowego nad tym konwersatorium?

– Z pewnością jednym z powodów, dla którego Pan Robert Dziwiński Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego objął honorowy patronat nad regatami organizowanymi przez T4B, było interesujące połączenie sportowej rywalizacji oraz zwiedzania kraju z działaniami edukacyjno-informacyjnymi. Poza elementami integracyjno-turystycznymi, podczas wyprawy jej uczestnicy będą mogli uzyskać rzetelną wiedzę z zakresu prawa budowlanego. Każda wiedza, dotycząca prawa budowlanego i administracyjnego procesu budowlanego, która trafia do inwestorów, pozwala na wsparcie ich na rynku budowlanym oraz ułatwia współpracę deweloperów z administracją publiczną.

 Image

Jaki będzie główny temat prelekcji? Co przygotował Pan w ramach seminarium?

– Wiodącym tematem seminarium będzie „Proces budowlany dziś i jutro” w ujęciu prawno-administracyjnym. Rynek budowlany bardzo szybko rozwija się stąd też taki tytuł konwersatorium. Rozmowy na ten temat z przedsiębiorcami pozwalają zidentyfikować potrzeby rynku i wyprzedzić je inicjatywami legislacyjnymi. Co do szczegółów seminarium, niech to pozostanie jeszcze niespodzianką.

 

Czego Pan się spodziewa po wrześniowych regatach?

– Będzie to z pewnością połączenie przyjemnego z pożytecznym. Myślę, że podczas tej wyprawy uda mi się poza pracą znaleźć odrobinę czasu na żeglowanie, które jest moim hobby. Rywalizacja na wodzie jest świetną zabawą oraz możliwością sprawdzenia swoich umiejętności. Nie nastawiam się jednak na zaciętą rywalizację. Sam udział w tej imprezie będzie sukcesem, również sportowym.

 

Co Pan sądzi o uczestnictwie w wyprawie najwybitniejszego polskiego żeglarza kapitana Krzysztofa Baranowskiego?

– Obecność na wyprawie kapitana Krzysztofa Baranowskiego jest dla mnie miłym zaskoczeniem. Pływałem kiedyś na jachcie „Śmiały”, na którym żeglował Krzysztof Baranowski, co opisał w swojej książce „Kapitan kuk”. Spotkanie z kapitanem będzie więc dla mnie tym większą przyjemnością.