T4B News header
Start
Zawsze staram się dawać z siebie wszystko Drukuj Email

Wywiad z Małgorzatą Dudek-Witulską, Asystentką Zarządu Grupy T4B

"Zaangażowanie to jedna z najistotniejszych cech pracownika. Jestem dla siebie wymagająca i we wszystkim, co robię staram się dawać z siebie wszystko."

 

1. Pani Małgosiu, po ponad rocznej pracy w firmie T4B udało się Pani awansować na stanowisko Asystentki Zarządu. Pani zaangażowanie i ciężka praca zostały docenione?

– Zaangażowanie to jedna z najistotniejszych cech pracownika. Jestem dla siebie wymagająca i we wszystkim, co robię staram się dawać z siebie wszystko. Cieszę się, że zostało to docenione, a przede wszystkim, że mogę się uczyć i zdobywać doświadczenie.

2. Praca Asystentki Zarządu wymaga wszechstronności i świetnej organizacji pracy. Często wykonuje Pani jednocześnie zadania dla kilku osób. Jak ustawia Pani priorytety?

Na każdym stanowisku należy oddzielać rzeczy ważniejsze od mniej istotnych i znaleźć na to swój własny sposób. Dobra organizacja jest oczywiście niezbędna, szczególnie kiedy trzeba połączyć oczekiwania kilku przełożonych oraz koleżanek i kolegów z pracy. Moje zadania to najczęściej sprawy bieżące, które wynikają z codziennej pracy Zarządu i pracowników, tylko niewielką część wypełniają stałe obowiązki, które można zaplanować. Lubię tę nieprzewidywalność.

3. Proszę opowiedzieć o Pani wcześniejszym doświadczeniu zawodowym i zamiłowaniu do Francji. Wiem, że świetnie mówi Pani po francusku.

– Moje zamiłowanie do Francji jest ściśle związane z moim wykształceniem. Opanowałam język francuski podczas studiów na Wydziale Filologii Romańskiej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz w Nauczycielskim Kolegium Języków Obcych pod opieką naukowo-dydaktyczną UMK. W tym czasie uczyłam w szkole podstawowej w Toruniu jako romanistka, a każde wakacje spędzałam pracując we Francji. Podróże zawsze były moim ulubionym sposobem spędzania wolnego czasu, dlatego przez dwa lata pracowałam również w turystyce. Po studiach przeprowadziłam się do stolicy i na dwa lata związałam z 40. Liceum Ogólnokształcącym w Warszawie. Bardzo sobie cenię to doświadczenie.

4. Gdy myśli Pani o obecnych obowiązkach i dalszej ścieżce zawodowej…

– Na tym etapie skupiam się na poznawaniu oczekiwań przełożonych oraz potrzeb pracowników. Uczę się ludzi, z którymi pracuję, bo taka też jest moja rola. Asystentka powinna być zorientowana we wszystkich kwestiach firmy, w szerokim tego słowa znaczeniu. Otrzymałam duży mandat zaufania i nie chciałabym go zmarnować. Przyznaję również, że praca na stanowisku asystentki, ze względu na swoją różnorodność, jest dobrym fundamentem do rozwoju zawodowego.

5. Może w przyszłości firma T4B powinna pomyśleć o otwarciu oddziału np. w Paryżu. Przyjęłaby Pani to wyzwanie?

– T4B intensywnie się rozwija, więc nie byłabym zaskoczona gdyby w planach pojawił się Paryż. Na pewno rozważyłabym tak kuszące wyzwanie.

6. Jakie jest Pani największe marzenie?

Teraz to już chyba Paryż.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Prężnie rozwijający się Dział Ofertowania i Projektów

Wywiad z Anną Kampczyk, Kierownikiem Działu Ofertowania i Projektów. 

Czytaj