| Start |
| Archiwum T4B News |
| Do pobrania |
| O grupie T4B |
| Kontakt |
| Szukaj |
| Interesuje mnie jedno - efekt |
|
|
|
Wywiad z Piotrem Naszkowskim, Dyrektorem Pionu Rozwoju Produktów i Usług Grupy T4B
1. Zacznijmy od najważniejszego, czyli wygrania przez Państwa przetargu w UKE na wykonanie Platformy Lokalizacyjno- -Informacyjnej z Centralną Bazą Danych. – Jest to oczywiście wielki sukces – zwłaszcza biorąc pod uwagę pokonanie przez nas w przetargu kilkunastu potężnych firm, choć okupiony bardzo długą i ciężką pracą zarówno moją, jak i moich kolegów z zespołu. Miałem przeczucie, że merytorycznie będziemy najlepsi, ale pozostawała jeszcze kwestia ceny oraz strach, czy przy tak skomplikowanym przetargu nie popełniliśmy jednak gdzieś błędu, nawet najbardziej błahego, który mógłby spowodować, że nasza oferta nie mogłaby zostać wybrana. 2. Jak długo trwały przygotowania do opracowania tej oferty, co było najtrudniejsze? – Prace trwały od czerwca 2008 roku, a przetarg odbywał się w raczej rzadko stosowanym trybie „Dialogu Konkurencyjnego”. Jest on przewidziany do bardzo skomplikowanych i nietypowych zadań i polega on na tym, że zamawiający zaprasza poszczególnych potencjalnych Wykonawców, by ci przedstawili swoje propozycje i wizje systemu. Dopiero na ich podstawie przygotowuje się wymagania. 3. Jak według Pana wygranie tego projektu wpłynie na dalsze funkcjonowanie firmy T4B i rysujące się przed nią perspektywy? – Wygranie tego przetargu ma wpływ na dwa wymiary. Pierwszy – finansowy i drugi – wizerunkowy. Oba wprowadzają naszą spółkę do grona najdynamiczniej rozwijających się średniej wielkości firm teleinformatycznych. 4. A co system PLI CBD tak naprawdę zmieni w życiu przeciętnego Kowalskiego? – Dzięki PLI CBD w razie wypadku znacznie zwiększy się prawdopodobieństwo tego, że służby powołane do niesienia pomocy dotrą do niego szybciej. Dzięki temu będzie można uratować życie większej liczbie osób niż dziś. 5. Czy to dotychczas najważniejszy Pana sukces zawodowy? – Wśród ostatnich moich projektów, sądzę że najważniejsze dla mnie było wejście w życie nowego planu numeracji krajowej, w którym została wykorzystana moja koncepcja zmian w planie numeracji telefonicznej i wybrana przez Ministerstwo Infrastruktury i Urząd Komunikacji Elektronicznej jako najbardziej optymalna. Jej skutki obecnie wszyscy odczuwamy, wybierając numery telefoniczne na terenie kraju bez pierwszego zera. Przeciętnemu zjadaczowi chleba może się to wydawać błahą sprawą, ale jest to zagadnienie bardzo skomplikowane technicznie. 6. Niedługo miną dwa lata od czasu rozpoczęcia przez Pana pracy w T4B. Wówczas w wywiadzie dla naszego magazynu powiedział Pan, że chce móc ciągle rozwijać się zawodowo. Udało się to Panu? – Jak najbardziej – tak, ten jak i wiele innych projektów są tego dowodem. To był okres ciężkiej pracy, ale dającej wiele zawodowej satysfakcji. 7. O jakich kolejnych projektach Pan marzy? Nad jakimi już pracuje? – Tego, niestety, nie powiem – konkurencja nie śpi, ale kiedy je zrealizuję to wtedy będziemy mogli o nich porozmawiać. W każdym bądź razie interesuje mnie jedno – efekt. Rozmawiała Agnieszka Orlińska |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| Dołączyli do nas |
|
W zespole pracownikow T4B Sp. z o.o. nie brak kolejnych młodych talentów. Serdecznie Was witamy. Życzymy samych sukcesów! |
|
| Czytaj |